7 powodów, dla których kobiety sięgają po książki z wątkiem miłosnym w tle | Blaber
Styl

7 powodów, dla których kobiety sięgają po książki z wątkiem miłosnym w tle

Chociaż niechętnie się do tego przyznajemy, chętnie czytamy książki z wątkiem miłosnym w tle. Zdecydowanie przodujemy w tym my – kobiety. Dlaczego? Oto 7 powodów, które sprawiają, że płeć piękna sięga po tego typu literaturę. 

#1 Uwielbiamy, gdy ktoś snuje historie

Od małego jesteśmy wychowywane na pięknych historiach o miłości. Dorastamy w świecie bajek, w którym książę na białym koniu ratuje piękną dziewczynę, biorą ślub i żyją długo i szczęśliwie. Powieści romantyczne stają się niejako wspomnieniem historii, na których wyrosłyśmy. Czytając książki, wyobrażamy sobie siebie w roli tych pięknych księżniczek, bohaterek, uwielbianych przez wszystkich – podziwianych, uczciwych i kochanych.

Ale uwielbiamy też wszelkie inne historie. Opowieści o relacjach, wydarzeniach – tych prawdziwych i tych wymyślonych. Ludzki mózg jest tak skonstruowany, że z historii czerpie naukę i mądrość.

#2 Pociąga nas to, co bliskie naszemu życiu

Kobiety marzą o romantycznej miłości, ciepłym domu, idealnej rodzinie. Marzą o idealnym, szczęśliwym i dobrym życiu. W dzisiejszych czasach większość relacji międzyludzkich wygląda zupełnie inaczej, niż w klasycznych baśniach. Mimo to, idealne życie – także to uczuciowe – nadal znajduje się gdzieś w kręgu naszych zainteresowań. Czytamy o wielkim uczuciu w nadziei, że być może nam też się taka historia przydarzy.

#3 Potrzebujemy nowych emocji

Kobiety są bardzo emocjonalne. Matka natura wyposażyła nas w zestaw hormonów, które w specyficzny sposób działają na nasz mózg. Poszukujemy emocji, chcemy wchodzić w pełne relacje międzyludzkie (nie tylko miłość, ale całą gamę relacji). Książki z wątkiem miłosnym w tle dostarczają nam zwykle wielu okazji, żeby współodczuwać wspólnie z bohaterami.

Im więcej czytamy, tym bardziej stajemy się empatyczne. Łatwiej nam odgadywać emocje innych ludzi, zwiększa się też nasza inteligencja emocjonalna. Taką dawkę emocji i wiedzy o relacjach międzyludzkich możemy znaleźć w ostatniej powieści Anny Ficner – Ogonowskiej pt. “Okruch”, stworzonej przez kobietę dla kobiet.

#4 Chcemy czytać o tym, czego same nie przeżyłyśmy

Kobiety potrzebują uczuć i ciepła. Mężczyźni również, chociaż nie przyznają się do tego tak otwarcie. Jeśli nasza codzienność miłości i ciepła nie dostarcza – szukamy jej w książkach. Niestety bardzo wiele kobiet w swoim realnym życiu doświadcza zupełnie odmiennych relacji, historii i związków niż te, o których czytamy. Dlatego książki zapewniają nam ten promyczek nadziei, że skoro coś pięknego zdarzyło się innym, to być może spotka również nas.

#5 Szukamy inspiracji i nowych rozwiązań

Zazwyczaj kobiety w powieściach muszą rozwiązać skomplikowane życiowe sytuacje, w których się znalazły. Czasem jest tak, że wzorujemy się na innych, inspirujemy się historią innej osoby, ponieważ pozwala nam to niejako “usprawiedliwić” pewne decyzje, albo znaleźć zupełnie nowy sposób rozwiązania sytuacji. Bywa, że powieść daje nam „lekcję życia” i jest okazją do wyciągania wniosków z doświadczeń bohaterów – bez konieczności testowania na własnej skórze skutków różnych decyzji.

#6 Potrzebujemy relaksu i odprężenia

Po ciężkim dniu nie zawsze mamy siłę na bardzo trudną i głęboką literaturę. Często chcemy najzwyczajniej w świecie odpocząć i się zrelaksować. Powieści z wątkiem miłosnym zazwyczaj doskonale pomagają nam ten relaks osiągnąć. Pozwalają nam oderwać się od rzeczywistości, przenieść do zupełnie innego świata. Dzięki nim możemy zapomnieć o wszystkim, o czym akurat chcemy zapomnieć. Tego typu literatura szybko przenosi nas w świat i problemy bohaterów, odsuwając na moment od naszych własnych.

#7 Dawka nowych wrażeń w bezpiecznej strefie

Książka pozwala nam doświadczyć emocji, na które niekoniecznie mogłybyśmy albo chciałybyśmy sobie w realnym świecie pozwolić. Ludzki mózg, choć jest wspaniałym tworem, niezwykle łatwo oszukać. Udowodnili to naukowcy na podstawie badań, podczas których porównywali skany mózgów osób, które czytały o konkretnych odczuciach oraz u osób autentycznie przeżywających dane uczucia. Okazuje się, że w obu przypadkach mózg nie widział różnicy w tym, czy czytamy o emocjach, czy rzeczywiście ich doświadczamy.

Dobrze opowiedziana historia działa na nasz mózg w taki sposób, że czujemy, jakbyśmy same przeżywały wydarzenia, o których czytamy. Możemy więc w bezpiecznej przestrzeni brać udział w historii, ale bez konsekwencji – jesteśmy jednocześnie obok bohaterów, pozostając w zaciszu swojego domu.

Warto czytać – co do tego nie ma wątpliwości. Zarówno historie z wątkiem miłosnym w tle, obyczajowe, jak i wszystkie inne. Czytanie nie tylko pozwala się nam rozwijać, ale przede wszystkim, przenosi do świata, w którym wszystko jest możliwe. A potem bardzo często okazuje się, że również w naszym życiu o wiele więcej staje się możliwe.

Artykuł powstał we współpracy z Wydawnictwem Znak