Korzystaj, nie posiadając, czyli sharing economy - czy już bierzesz w tym udział? | Blaber
Styl

Korzystaj, nie posiadając, czyli sharing economy – czy już bierzesz w tym udział?

Ubrania, samochody, a nawet meble. Okazuje się, że już niemal wszystko można wypożyczyć albo „wziąć na spółę”. Wszystko za sprawą ekonomii współdzielenia. Sharing economy to do niedawna nisza, która staje się trendem i zaczyna się rozrastać. Dlaczego ludzie coraz rzadziej chcą mieć coś na wyłączność, a coraz częściej wolą się tym dzielić? 

Moda zmienia się na tyle szybko, że coraz krócej trwa faktyczne używanie danej rzeczy. Sporo z nich po prostu nam się nudzi, albo nie spełnia oczekiwań. I nie chodzi tylko o przedmioty, podobnie jest choćby z muzyką i filmami. Ile razy zdarzyło się Wam coś kupić i szybko o tym zapomnieć, a po kilku latach uznać tę decyzję za kompletną porażkę?

Rynek rządzi się swoimi prawami, a intensywność z jaką kupujemy staje się coraz większa. Ale jest kilka kwestii, które zaczynają się  powoli zmieniać. Oto nowe podejście, które – jeśli przyjmie się na większą skalę – może zmienić oblicze zakupów i podejście do posiadania. Póki, co mamy kilka przykładów, które świetnie obrazują ten trend. Jak w jednym zdaniu określić, o co w nim chodzi? Mianowicie korzystasz, nie posiadając. Dzieląc rzeczy z innymi, stajesz się przy tym wolny i dodatkowo budujesz relacje.

To podejście może zatrząść światem konsumpcji, która nakręca produkcję. To trochę jak recycling, tylko w jeszcze sprytniejszym wydaniu. Jest o wiele mniej opresyjny, niż tradycyjne zakupy. Wszystko wskazuje na to, ze ta transformacja i odchodzenie od posiadania, na rzecz dzielenia się, będzie jest coraz wyraźniejsze.

Ma to miejsce szczególnie wśród osób, które nie chcą przywiązywać się do rzeczy. Nie chcą posiadać, ale pragną przy tym korzystać z tych dóbr. Dotąd nie było to w zasięgu ręki. Oto kilka przykładów, gdzie ludzie dzielą się rzeczami i udostępniają je sobie nawzajem.

Rozrywka, czyli nowa przestrzeń dla filmów, muzyki i i książek

Początki współdzielenia sięgają właśnie Internetu, Coraz więcej z nas niemal całkowicie odchodzi od tworzenia kolekcji płyt i filmów. Mamy Neflixa, Spotify i inne platformy muzyczne, gdzie wszystkie jest na wyciągnięcie ręki. Czytniki e-booków to kolejne takie podejście, które mimo wszystko wciąż nie dało rady całkiem wyprzeć klasycznych książek. W tym obszarze rewolucja nie potoczy się tak szybko, bo wielu z nas jest przewiązanych do papierowych wersji. Ale są przecież biblioteki, które wpisują się w trend korzystaj, nie posiadaj.

Dzielenie mieszkania, samochodu, rowerów

Dlaczego samemu płacić za benzynę, skoro możesz zabrać ze sobą kogoś, kto dorzuci się do paliwa? Po co kupować samochód, skoro mieszkasz w dużym mieście? Czy warto kupować rower, skoro zupełnie nie masz go gdzie trzymać? Na tej zasadzie działa i BlablaCar, Traficar, Veturillo. Dzielisz pojazd z innymi. Wynajmujesz, tylko wtedy, gdy chcesz go używać. Podobnie jest z mieszkaniem na AirBnb. Ten sposób pozwala wielu osobom mieszkać w świętej lokalizacji, tylko dlatego, że mogą mieć dodatkowe źródło gotówki z wynajmu. Sprytne prawda?

Ikea rozważa wynajem mebli

Trzeba przyznać, że jeśli chodzi o nowe rozwiązania i nadążanie za potrzebami ludzi, Ikea nie ma sobie równych. Dlatego prezes firmy na forum w Davos wspominał o swoich planach. Ikea rozważa sporą zmianę w swojej ofercie – mianowicie chce wprowadzić meble na wynajem. I nie jest to kolejna szalona idea wielkich przedsiębiorców, ale baczne przyglądanie się życiu ludzi. Tym razem jest to trafna odpowiedź na oczekiwania tych, którzy często się przeprowadzają, a posiadanie mebli to dla nich spory problem.

Biblioteka ubrań

Na koniec – wisienka na torcie, czyli rodzimy przykład dwóch dziewczyn z Wrocławia, które założyły wypożyczalnię ciuchów. Pod nazwą Biblioteki Ubrań, ruszyły ze swoją działalnością. Pomysł jest prosty. Wchodzisz na stronę, pożyczasz bluzkę na pewien czas, potem ją oddajesz. Myślicie, że to podejście ma szansę się przyjąć? O Bibliotece Ubrań piszemy więcej tutaj.

Okazuje się, że po części już używamy, nie posiadając. Teraz liczy się kolekcjonowanie wrażeń, sprytne wybory i bycie wolnym, bez rezygnowania ze wszystkich walorów rzeczy. Jak sądzicie, w jakich obszarach życia może jeszcze sprawdzić się ten trend?

Ta witryna wykorzystuje pliki cookies. Kontynuacja przeglądania oznacza zgodę na ich stosowanie. Polityka cookies

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close