Warszawska Praga chwali się nowymi szyldami | Blaber
News

Warszawska Praga chwali się nowymi szyldami

Polskie miasta potrzebują małego liftingu, a już na pewno pomocy specjalisty. Choć do estetycznej rewolucji jeszcze nam daleko, to metamorfoza 12 praskich szyldów w ramach projektu re:design 4, to dowód, że jest nadzieja, by miasto zyskało nowe, spójne oblicze.

Jeśli przyjrzymy się dokładniej, pastelowych bloków w barwach tęczy jakby mniej. Ubyło też wielkoformatowych reklam. A na warszawskiej Pradze w miejscu pstrokatych żółto-czerwonych napisów, pokazały się niedawno nowe witryny. To znak, że w przestrzeni miejskiej zaczyna dziać się dobrze. I swoją zasługę mają w tym artyści z gdyńskiego kolektywu Traffic Design.

Lifting na życzenie

www.facebook.com/TrafficDesign/     

Nie chodzi o to, że warszawska Praga jest stara i się sypie. To właśnie jej urok, który przyciąga do tej dziennicy. Gorzej było jednak ze spójnością estetyczną. Właśnie dlatego zafundowano Pradze mały zabieg medycyny estetycznej. Wyszła z niego odmieniona. Promienieje i wygląda naprawdę znakomicie. Efekty można podziwiać w obrębie ulic Ząbkowskiej, Stalowej, Wileńskiej i 11 Listopada.

Reklamy przejęły kontrolę nad miastem

www.facebook.com/TrafficDesign/

www.facebook.com/TrafficDesign/

Piękne, choć zazwyczaj sypiące się kamienice, urokliwe kapliczki i knajpy. Pomiędzy nimi szyldy lokalnych przedsiębiorców, które niewątpliwie wyróżniają się kolorem i dużymi literami. Krajobraz jakich wiele. Przeładowanie, bitwa na reklamy i przypadkowe oklejanie witryn. Widać to w każdym polskim mieście.

Kolory alarmowe znikają z praskich szyldów 

www.facebook.com/TrafficDesign/

Widząc to, że nie za dobrze dzieje się z estetyką polskich miast, członkowie kolektywu Traffic Design, małymi krokami podjęli się ich metamorfozy.  Na początku podobne akcje przeprowadzili m.in. w Gdyni. Na Pradze, pukając do drzwi lokalnych rzemiślników, proponowali im zmianę szyldów. W większości się udało i dzięki nim uwierzyliśmy, że jednak da się zrezygnować ze szpecących witryn i zobaczyć ulice w całkiem nowej formie – łagodniejszej i przyjemnej dla oka.

Żegnamy reklamy, czyli podróż w czasie

Ciemne, pasujące do witryn szyldy w tym przypadku okazują się po prostu lepsze. Nie chodzi o to by zaskoczyć przechodnia i jaskrawym żółtym powalić go na kolana. Okazuje się, że ciekawy minimalistyczny napis może równie dobrze (a nawet lepiej) przyciągnąć uwagę. Nowy szyld fryzjera czy zegarmistrza wpisuje się w tradycję typografii i ma swój niepowtarzalny charakter. Z kolei krój liter to podróż w czasie i namiastka starej Warszawy.

www.facebook.com/TrafficDesign/

Akcja re:design to jedna z ciekawszych, a już na pewno ważniejszych inicjatyw w kryzysie spójności estetycznej, na który polskie miasta cierpią od dobrych kilkunastu lat. Artyści ze Stowarzyszenia Traffic Design działali w ramach programu na_prawa Warszawa, do którego władze stolicy zaprosiły ich, widząc ich wcześniejsze realizacje w Gdyni.

Z przestrzenią Warszawy podobno ma być coraz lepiej, bo do 2022 stolica realizuje program rewitalizacji Pragi. Zmiana szyldów to – obok ratowania sypiących się kamienic – jeden z pierwszych wyraźnych kroków, które da się zauważyć po prawej stronie Wisły. Patrząc na efekt tego projektu, nie możemy się doczekać kolejnych.

Ta witryna wykorzystuje pliki cookies. Kontynuacja przeglądania oznacza zgodę na ich stosowanie. Polityka cookies

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close