Spis treści
Kwiat, który nie daje się zapomnieć
Dziwidło olbrzymie to prawdziwa gwiazda wśród roślin. Pochodzi z wilgotnych lasów deszczowych Sumatry, a jego kwiatostan potrafi osiągać nawet 3 metry wysokości. Ale to nie rozmiar przyciąga największą uwagę – to zapach przypominający padlinę lub gnijące mięso, który ma przyciągnąć zapylające je owady, takie jak muchy i chrząszcze.
To właśnie z tego powodu dziwidło często nazywane jest „najbardziej śmierdzącym kwiatem świata”. A ponieważ kwitnie niezwykle rzadko – nawet raz na kilka lub kilkanaście lat – każda taka okazja staje się prawdziwą atrakcją.
Warszawski egzemplarz gotowy na show
Jak informuje Ogród Botaniczny UW, znajdujący się tam egzemplarz dziwidła osiągnął już ponad 1,5 metra wysokości i wkrótce rozwinie swój gigantyczny kwiatostan. Według prognoz, do zakwitu dojdzie między 30 lipca a 2 sierpnia. To nie lada gratka, bo ostatni raz taka sytuacja miała miejsce w Warszawie w 2021 roku.
Władze ogrodu spodziewają się dużego zainteresowania i zachęcają do odwiedzin zarówno fanów przyrody, jak i ciekawskich mieszkańców. Pracownicy podkreślają, że choć zapach może nieco odstraszać, to sam widok i skala zjawiska są warte każdej chwili.
Dziwidło olbrzymie to niecodzienny gość w naszych szerokościach geograficznych – a jego kwitnienie to wydarzenie jedyne w swoim rodzaju. Jeśli jesteś w Warszawie lub w okolicy, warto zajrzeć do Ogrodu Botanicznego UW i zobaczyć (i powąchać) ten niezwykły spektakl natury na własne oczy. Kolejna okazja może się powtórzyć dopiero za kilka lat!