Spis treści
Środa – początek burzowej ofensywy
Już w środę, 10 września, do Polski wkroczy aktywny front atmosferyczny. Największe opady spodziewane są na zachodzie – zwłaszcza w Wielkopolsce i na Dolnym Śląsku, gdzie może spaść od 13 do 16 mm deszczu. To dopiero zapowiedź nadchodzącej intensywnej aury.
Czwartek – apogeum intensywności
Kulminacja załamania pogody przypadnie na czwartek, 11 września. W pasie od Pomorza Gdańskiego, przez Kujawy, aż po centrum kraju suma opadów może osiągnąć aż 43 mm. Na Mazowszu, Śląsku i w Małopolsce prognozuje się odpowiednio do 26, 22 i 24 mm deszczu. Tak gwałtowny przypływ wody może spowodować lokalne podtopienia, zalania piwnic i utrudnienia komunikacyjne.
Piątek i weekend – deszcz nie odpuszcza
Piątek przyniesie chwilową poprawę, lecz wciąż pozostanie mokro. Weekend również nie będzie łaskawy — w sobotę (13 września) w centrum i na wschodzie suma opadów może sięgnąć 17 mm, a w niedzielę (14 września) – nawet do 23 mm.
Temperatura w centrifudze
Tygodniowe wahania temperatur będą równie spektakularne. Początek tygodnia (8–10 września) to przyjemna aura – 22–25 °C. Jednak już w czwartek odczujemy wyraźne ochłodzenie — termometry lokalnie spadną poniżej 20 °C, a niedziela, 14 września, może być wyjątkowo chłodna: tylko 16–18 °C, zaś na południu, w rejonach podgórskich, zaledwie 13 °C. Zaraz potem, już poniedziałek, 15 września, przyniesie wyraźne ocieplenie – temperatura sięgnie nawet 25 °C, aby we wtorek 16 września eksplodować do 28 °C na zachodzie i południowym-zachodzie kraju.
Ten tydzień będzie pełen pogodowych niespodzianek – od letnich temperatur, przez gwałtowne burze i intensywne opady, po szybkie ochłodzenie. To czas, w którym warto mieć przy sobie zarówno parasol, jak i lżejszy płaszcz. Kierowcy muszą liczyć się z trudnymi warunkami na drogach, a mieszkańcy regionów najbardziej zagrożonych powodziami – z możliwymi utrudnieniami.
Monitoruj prognozy, zabezpiecz się przed deszczem i zimnem – ten tydzień pogody zasługuje na miano prawdziwego rollercoastera!