Spis treści
Nadchodzą przymrozki i pierwsze oznaki zimy
W kolejnych tygodniach coraz częściej nocą termometry mogą wskazywać temperatury poniżej 0 °C — zwłaszcza przy bezchmurnym niebie i słabym wietrze. o2.pl W rejonach górskich i podgórskich możliwe są lokalne opady śniegu — choć poza górami nie powinny przekształcić się w długotrwały śnieżny krajobraz.
Prognozy sugerują także, że październik może nie być już tak łagodny jak wrzesień. Średnie temperatury mogą oscylować w okolicach normy lub nieco poniżej, a okresy cieplejsze staną się rzadsze.
Gdzie i kiedy najbardziej odczujemy chłód?
-
Góry i obszary podgórskie — tutaj pierwsze opady śniegu mają największe szanse, a temperatura może spaść dotkliwiej.
-
Noce i poranki przy gruntach — przy braku chmur i słabym wietrze ryzyko przymrozków będzie szczególnie wysokie.
-
Obszary nizinne — choć opady śniegu są mniej prawdopodobne, nocne spadki temperatur do zera lub nieco poniżej mogą się zdarzyć, szczególnie na północnym wschodzie kraju.
Jak wygląda październik w kontekście długoterminowym?
Już wcześniej prognozy długookresowe wskazywały, że październik będzie miesiącem zmiennym — z okresami łagodnymi i z przewagą dni z temperaturami umiarkowanymi, lecz nie ekstremalnie ciepłymi. Modele przewidują także, że chłód będzie narastać z upływem miesiąca — zwłaszcza w drugiej połowie października.
Choć zima raczej nie zapuka do naszych drzwi od razu, październik może zaskoczyć nas pierwszymi symptomami chłodu — przymrozkami nocnymi i lokalnymi opadami śniegu w wyższych partiach kraju. To dobry moment, by przygotować się na nagłe zmiany pogody: mieć pod ręką ciepłe ubrania, zabezpieczyć rośliny i wszelkie wrażliwe na mróz instalacje domowe.
Jeśli prognozy się sprawdzą, przed nami jesień z silnym kontrastem między chłodnymi nocami a umiarkowanymi dniami — i być może pierwszym przypomnieniem, że nadchodzi sezon grzewczy.