Spis treści
Prognoza i najbardziej narażone regiony
Popołudniowe i wieczorne superkomórki mają przemieszczać się przez województwa: małopolskie, świętokrzyskie, podkarpackie i lubelskie. W tych rejonach spodziewane są grad o średnicy do 5 cm, gwałtowne opady deszczu prowadzące do lokalnych podtopień, burze z silnym wiatrem — porywy przekroczą 100 km/h, co może łamać drzewa, niszczyć dachy i powodować uszkodzenia infrastruktury. Nie wyklucza się również lokalnego uformowania trąb powietrznych.
Dodatkowo, prognoza IMGW sygnalizuje, że burze mogą również nawiedzić północno-wschód Polski — w woj. mazowieckim (Płock, Ciechanów), podlaskim i na Mazurach. Tam również wystąpią lokalne gradobicia i intensywne opady. Północna i północno-wschodnia część kraju może zatem mierzyć się z nawałnicami jeszcze przed południem i późnym popołudniem.
Skutki uprzednich superkomórek i skala zniszczeń
W czerwcu superkomórki już spowodowały poważne szkody — m.in. w Wielkopolsce, gdzie strażacy odnotowali setki interwencji: zerwane dachy, powalone drzewa, zalane drogi. W Dolnośląskiem grad pokrył ulice Bolesławca czy Zgorzelca grubą warstwą przypominającą śnieg. Te incydenty pokazują, że nadchodzące superkomórki mogą równie szybko i dramatycznie zmienić krajobraz i sytuację lokalną — warto obserwować komunikaty RCB i IMGW oraz przygotować się na niekorzystne warunki atmosferyczne.
Dziś, 7 lipca 2025, Polska stoi przed realnym ryzykiem gwałtownych zjawisk pogodowych. Wieczorna intensyfikacja superkomórek nad południowym wschodem (małopolskie, podkarpackie, świętokrzyskie, lubelskie) może przynieść wielkoskalowy grad, ulewny deszcz i huraganowe porywy wiatru. Również północno-wschód kraju nie jest wolny od zagrożeń — tam w ciągu dnia mogą wystąpić burze z lokalnym gradem. Poprzednie superkomórki dowodziły, że skutki bywają destrukcyjne — uszkodzone dachy, powalone drzewa czy podtopienia.
Lepiej wcześniej sprawdzić stan rzeczywisty prognozy, zabezpieczyć mienie i pozostać czujnym — śledzić oficjalne alerty oraz unikać przebywania na zewnątrz w czasie przechodzenia nawałnicy.