Spis treści
Ciepłe masy powietrza zdominują Europę
Według ekspertów z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, luty 2025 roku będzie kolejnym miesiącem z temperaturami przekraczającymi normę wieloletnią. Ciepłe masy powietrza napływające znad Atlantyku zdominują pogodę w całej Europie, w tym w Polsce. Zamiast mrozów, termometry częściej pokażą dodatnie wartości, a opady deszczu staną się bardziej powszechne niż śnieg.
„Obecne modele wskazują na wyraźne odchylenia temperatur w górę. To zjawisko jest związane z tzw. dipolem Atlantyckim, który wpływa na układ mas powietrza na półkuli północnej” – wyjaśnia synoptyk Jakub Kowalski z IMGW.
Luty pod znakiem anomalii
Prognozy wskazują, że średnie dzienne temperatury w lutym mogą być nawet o 2-4 stopnie Celsjusza wyższe niż zwykle. Taki scenariusz oznacza, że mrozy, jeśli w ogóle się pojawią, będą jedynie epizodyczne. W większości kraju śnieg można zobaczyć jedynie w górach, a na nizinach dominować będzie deszczowa, wietrzna aura.
„Wyższe temperatury to także zwiększone ryzyko pojawienia się intensywnych opadów deszczu oraz silnych wiatrów. Sztormowe warunki na Bałtyku i wichury w Polsce centralnej mogą być niestety częste w lutym” – dodaje Kowalski.
Osoby planujące zimowy wypoczynek powinny przygotować się na utrudnienia. W górach warunki narciarskie będą mocno uzależnione od sztucznego naśnieżania, ponieważ naturalny śnieg może być deficytowy. W niższych partiach gór oraz na południu kraju opady deszczu i dodatnie temperatury mogą uniemożliwiać tradycyjne zimowe aktywności.
Zima się zmienia – co dalej?
Zmiana klimatu staje się faktem, który wpływa na naszą codzienność. Eksperci podkreślają, że zjawiska takie jak brak stabilnej zimy w Polsce będą coraz częstsze. Wzrost średnich temperatur na całym świecie przekłada się na anomalia pogodowe, które dotykają także Europę.
Czy mamy szansę na odwrócenie tego trendu? Naukowcy podkreślają znaczenie działań na rzecz ograniczenia emisji gazów cieplarnianych. Tylko globalne i zdecydowane kroki mogą pomóc w zahamowaniu zmian klimatycznych, których efekty coraz wyraźniej widać za naszymi oknami.
Luty 2025 roku nie przyniesie nam prawdziwej zimy. Zamiast mrozów i śniegu, czeka nas deszczowa i wietrzna aura, z wyższymi niż zwykle temperaturami. To kolejny dowód na to, że zmiany klimatu wpływają na naszą pogodę, a prawdziwa zima staje się coraz większą rzadkością. Może czas przywyknąć do nowej rzeczywistości i przygotować się na kolejne anomalia pogodowe? Jak pokazują prognozy, pytanie to będziemy sobie zadawać coraz częściej.