Spis treści
Braki w wiedzy młodego pokolenia
Nauka zdalna pokazała wielkie braki w wiedzy uczniów, którzy często nie byli w stanie sprawnie posługiwać się komputerem, a nawet wykonywać podstawowych czynności. Teraz, kiedy wrócili stacjonarnie do szkół, problem wciąż jest widoczny, a nauczyciele informatyki łapią się za głowę i nie dowierzają w to, co widzą. Jak to możliwe, że młode pokolenie, uznawane za tak doskonale przystosowane do życia w cyfrowym świecie, nie potrafi obsługiwać standardowych urządzeń?
W znacznej mierze jest to spowodowane faktem, że zazwyczaj korzystają oni z tabletów i smartfonów, a nie z komputerów czy laptopów. Z tego powodu, chociaż rzeczywiście dużo czasu spędzają w cyfrowym świecie, to ich umiejętności są znacząco ograniczone. Oznacza to, że sprawnie poruszają się w sieci i mediach społecznościowych, ale dowolny rodzaj pracy biurowej stanowi już dla nich wyzwanie, ponieważ wymaga takich umiejętności jak:
- Podstawowa obsługa komputera (kopiuj, wklej, wytnij etc.)
- Obsługa programów biurowych (Word, Excel, PowerPoint),
- Sprawne pisanie na klawiaturze.
To zaledwie początek długiej listy, a przecież jest jeszcze kwestia urządzeń peryferyjnych, takich jak drukarki i skanery. Ich obsługa z poziomu komputera również stanowi wyzwanie dla młodych pracowników.
https://twitter.com/MEN_GOVPL/status/1617851032670982144
Problem dotyczy nie tylko uczniów
Młodzież, która aktualnie ma 15-17 lat, ma poważne problemy z obsługą komputera. Jednak dane przedstawione przez IT FItness Test 2022 Grupy Wyszehradzkiej ujawnia jeszcze jedną poważną trudność. Jest nim mianowicie poziom wiedzy samych nauczycieli. O ile uczniowie biorący udział w testach udzielili ok. 40% poprawnych odpowiedzi, to poziom nauczycieli był niewiele lepszy i wyniósł zaledwie 54%.
Dobra wiadomość jest natomiast taka, że uczniowie rozumieją kwestie związane z cyberbezpieczeństwem oraz jego znaczeniem we współczesnym świecie. Niestety to wciąż jest za mało. Przecież ci ludzie niedługo wejdą na rynek pracy, a dopiero teraz okazuje się, że ich wiedza z zakresu technologii i obsługi komputera nie pozwala na wykonywanie nawet najbardziej podstawowych prac biurowych.
Ten problem nie dotyczy jedynie Polski, ponieważ podobne trudności zauważono w Stanach Zjednoczonych i w pozostałej części Unii Europejskiej. Korzystanie ze smartfona, gdzie wszystko jest intuicyjne i przychodzi „automatycznie” nie stanowi odpowiedniego przygotowania do korzystania z dorobku technologicznego, a także nie przygotowuje do pracy. Nie jest to jednak wina wyłącznie smartfonów i tabletów, bo przecież ci ludzie chodzą do szkoły, gdzie mają informatykę. Tylko co tam robią? Tu już odpowiedzi są bardzo różne. Niektórzy nauczyciele rzeczywiście dają z siebie wszystko i uczą nie tylko sprawnego korzystania z komputerów, ale nawet podstaw programowania.
Często jednak jest tak, że nauczyciele informatyki podchodzą bardzo… swobodnie do swojej pracy, a ich program opiera się na:
- Włączcie komputery,
- Róbcie co chcecie,
- Koniec lekcji.
Na koniec pozostaje kwestia rodziców. Aktualnie są oni często znacznie lepiej zaznajomieni z obsługą komputera, niż ich dzieci. Tak naprawdę nic nie stoi na przeszkodzie, żeby przekazywali wiedzę swoim pociechom. W ten sposób można połączyć przyjemne z pożytecznym. Młodzież będzie miała większy poziom wiedzy i lepiej przystosuje się do rynku pracy. Będzie to też znakomity pretekst, aby wspólnie spędzić nieco więcej czasu i popracować nad relacjami panującymi w rodzinie.